.

18 gru 2015

HANIA


Gdy urodziłam synka, największym moim marzeniem było jak najszybciej  znaleźć się z Nim w domu. Niestety nie było nam to dane, dlatego gdy już po dłuższym czasie wyszliśmy ze szpitala, dom stał się naszym azylem,  którego najchętniej bym  nie opuszczała. Wiele kobiet czuje w tym okresie dyskomfort, co tu dużo mówić, wyjście na spacer może być problemem a co dopiero wyprawa na sesje do studia. Dlatego w tym okresie dobrym rozwiązaniem jest zaproszenie do domu fotografa, tak właśnie zrobili Asia i Marek, którzy niedawno powitali na świecie Hanię :)















































0 komentarze:

Prześlij komentarz